baner
piątek, 20 października 2017 roku
powiększ czcionkę  large default small
wersja tekstowa
Start Komunikaty Stereotypy płciowe i rynek pracy - konferencja w Madrycie
Stereotypy płciowe i rynek pracy - konferencja w Madrycie PDF Drukuj Email

W dniu 31 maja 2010 w Madrycie odbyło się seminarium eksperckie poświęcone mediom i równości kobiet i mężczyzn.

W trakcie konferencji uczestnicy prezentowali doświadczenia krajowe – przedstawicielka MPIPS pokazała polskie spoty promujące przedsiębiorczość kobiet i kwestie godzenia ról zawodowych i prywatnych, mających na celu zawodową aktywizację kobiet oraz opowiedziała o powstających obecnie reportażach telewizyjnych poświęconych kobietom aktywnym na rynku pracy. Mimo, że kobiety masowo uczestniczą w rynku pracy już od ponad 50 lat, nadal borykają się z różnego rodzaju stereotypami, np. że nie nadają się na szefowe, kierowców autobusów czy sędzie piłkarskie.

Hiszpańskie Ministerstwo ds. Równości Płci prezentowało własne rozwiązania m. in. legislacyjne, które przyczyniają się do przezwyciężania stereotypów płciowych w społeczeństwie. Jednym z takich działań jest decyzja parlamentu zabraniająca pokazywania reklam w ogóle w publicznej telewizji (Ustawa nr 7 z dnia 31 Marca 2010).

Belinda Pyke z Komisji Europejskiej powiedziała, że stereotypy w mediach mają wpływ na decyzje polityczne, bo wzmacniają dyskryminację. Oprócz zmiany prawa, ważne są również akcje afirmatywne, które są możliwe w Unii Europejskiej głównie dzięki Europejskiemu Funduszowi Społecznemu.

Walka ze stereotypami płciowymi jest również jednym z celów Mapy Drogowej na Rzecz Równości Płci 2006 – 2010 UE. Mimo, że w wielu krajach UE i Rady Europy obowiązują regulacje dotyczące przeciwdziałania dyskryminacji płciowej w mediach, bardzo trudno pogodzić ten fakt z wolnością słowa i wypowiedzi.

Jak skomplikowane jest to zadanie wiemy wszyscy. Mimo, że minęło już 15 lat od 4 Światowej konferencji na temat Kobiet w Pekinie, podczas której państwa członkowskie przyjęły Pekińską Deklarację Działania (PPD), do dziś żaden z krajów UE (PPD obowiązuje w UE od 1996 roku) nie opracował wskaźników i raportu na temat kobiet i mediów. Pierwszą prezydencją, która zamierza nadrobić zaległości będzie Irlandia w 2013 roku! Deklaracje polityczne dotyczące przeciwdziałania stereotypów płciowych w społeczeństwie w formie Konkluzji zostały przyjęte na Radzie Ministrów UE m. in. dzięki wysiłkom prezydencji francuskiej, słoweńskiej i czeskiej.

Isabel Martinez z prezydencji hiszpańskiej również odniosła się do wolności słowa i wypowiedzi – przypomniała, że to jedne z fundamentów demokracji – w związku z tym konieczne jest przekonanie świata mediów co do słuszności przezwyciężania stereotypów płciowych.

Hiszpańskie prawo na temat równości kobiet i mężczyzn z 2007 roku pomaga w promowaniu zwiększonego udziału kobiet w życiu publicznym, w tym również w mediach – równości płci w mediach został poświecony cały rozdział II. Nowe pokolenie czerpie wiedzę głównie z mediów. 50 lat temu kobiety w mediach uczestniczyły głównie jako obiekty: żony, matki czy heroiny. Stopniowo pole ich uczestnictwa poszerzało się o takie tematy jak przemoc wobec kobiet, udział kobiet w rynku pracy czy molestowanie seksualne. W latach 90-tych pojawił się anorektyczny wizerunek modelek. Obecnie jedynym ratunkiem przed wszechwładzą i obecnością mediów jest wyrobienie sobie samokrytycyzmu przed mediami, których misją jest bardziej dezinformacja, niż informacja. Równość kobiet i mężczyzn wreszcie znalazła się w centrum polityki – teraz w końcu można coś zmienić.

Izabelle Wickler z Ministerstwa Równych Szans opowiedziała o doświadczeniach Luksemburga, gdzie Ministerstwo Turystyki zapłaciło za seksistowską reklamę miasta w niemieckim magazynie. Po tym głośno oprotestowanym incydencie powstała grupa międzyresortowa, która opracowała rekomendacje na temat tego, w jaki sposób prezentować zagadnienie równości (nie tylko dotyczące płci, ale też wieku, niepełnosprawności itp.) w materiałach informacyjnych rządu. Powstał też mechanizm skargowo-odwoławczy.

Media to świat mężczyzn – oni decydują o czym są reportaże – stwierdziła Alicia G. Montano, dyrektorka z hiszpańskiej RTVE. W świecie mediów panuje przekonanie, z jednej strony, że „ wiele się zmieniło od lat 60’ i 70’-tych”, ale też że „dużo jest jeszcze do zrobienia”. Przed wszystkim panuje seksizm, nie tylko w przekazie (brakuje różnorodności wiekowej, bo pokazywane są głównie młode i piękne kobiety), ale przed wszystkim w sferze językowej. Montano mówi, że dobrym rozwiązaniem są kody etyczne albo rekomendacje, ale z reguły – z powodu zbyt słabych sankcji – są ignorowane. „To samo jest ze szkoleniami dla dziennikarzy, którzy – obok sędziów – są jedną z najbardziej odpornych na wiedzę grup zawodowych” – podsumowała na koniec.

Profesor Sarah Sepulchre z Uniwersytetu w Louvain opowiedziała o badaniach na temat treści w telewizji belgijskiej: jej zdaniem symbolizuje to bardzo popularna bajka dla dzieci „Smerfy” – w której występuje tylko jedna postać żeńska na przytłaczającą większość rodzaju męskiego! Z badań przeprowadzonych w Rumunii wynika, że gdyby przybysz z innej planety chciał dowiedzieć się czegoś o mieszkańcach ziemi na przykładzie reklam telewizyjnych, to wyłania się taki oto obraz: kobiety mają obsesję na punkcie ciała i równie obsesyjnie używają detergentów, a mężczyźni to alkoholicy bez przerwy oglądający football …W Niemczech, zanim Angela Merkel została kanclerką (po objęciu funkcji kanclerza pojawiło się nowe słowo w języku niemieckim, utworzone specjalnie dla niej), w poważnym programie na temat polityki, dziennikarz pokazywał jej zdjęcia Brada Pitta, Einsteina i męża pytając o pierwsze skojarzenia, a jej rywalowi, G. Schroederowi pokazywał zdjęcia Putina, Czeczenii i Busha!